Mit „talentu do pisania”

Wielu studentów zaczyna pisanie pracy licencjackiej lub magisterskiej z przekonaniem, że inni po prostu „potrafią pisać”, mają talent, lekkość pióra, łatwość formułowania myśli.

Jeśli znajdujesz się w tej grupie to po pierwsze, nie jesteś sam! I po drugie, mogę Ci śmiało powiedzieć, że to jedno z najbardziej szkodliwych przekonań w pisaniu pracy akademickiej.

Talent to mit, który skutecznie blokuje

W momencie, kiedy w niego uwierzysz, automatycznie dochodzisz do wniosku, że:

  • „Skoro mi nie idzie, to znaczy, że się do tego nie nadaję”
  • „Nie mam stylu akademickiego”
  • „Inni mają to po prostu łatwiej”

W praktyce jednak większość bardzo dobrych prac nie powstaje dlatego, że ktoś „umiał pisać”, ale dlatego, że wiedział, jak poprowadzić cały proces. Pomyśl o tym w ten sposób – dobrze napisana praca to nic innego, jak owoc solidnego zrozumienia tematu, analizy i dopiero na sam koniec, przelania tych myśli na papier.

Więc jeśli siadasz przed ekranem komputera i nie możesz zebrać się do napisania pierwszego zdania, mam dobre wiadomości – Twoim problemem zapewne wcale nie jest pisanie!

Ale żeby dobrze zidentyfikować problem, musisz mi uwierzyć na słowo…

Pisanie pracy akademickiej to złożony projekt

Spójrz na pracę dyplomową jak na projekt, a nie jak na test talentu.

Każdy projekt składa się z etapów:

  • analizy wymagań,
  • określenia celu,
  • zaplanowania struktury,
  • pracy z materiałami,
  • realizacji,
  • poprawek i kontroli jakości.

Pisanie pracy licencjackiej lub magisterskiej działa dokładnie tak samo. Problem polega na tym, że rzadko uczy się studentów myślenia projektowego w kontekście pisania. A przecież w projektach nikt nie zaczyna od realizacji bez planu. Pisanie pracy dyplomowej nie jest wyjątkiem!

Jest na to metoda!

A jedną z głównych sztuczek „dobrych pisarzy” jest umiejętność zidentyfikowania, z jakiego powodu pojawia się ten paskudny „writer’s block”! Moja ulubiona sztuczka na przezwyciężenie tego stanu? 3 pytania, które pomogą Ci przezwyciężyć nawet najgrubszy „mur”:

  • What? (czyli: co piszę, o czym jest mój temat?)
  • Why? (czyli: po co to piszę, co chcę powiedzieć światu?)
  • So what? (czyli: co z tego wynika, czemu jest to ważne?)

Jeśli jesteś w stanie odpowiedzieć na te pytania jednym, spójnym zdaniem, już jesteś na dobrej drodze!

Psst! To podejście jest standardem na uczelniach zachodnich, gdzie od studentów oczekuje się nie „ładnego tekstu”, ale świadomie zaprojektowanej argumentacji!

Umiejętności projektowe można wytrenować

Najważniejsza wiadomość jest taka: pisania akademickiego da się nauczyć.

Nie poprzez zapamiętywanie „zwrotów akademickich”, ale poprzez dobrze ułożoną strukturę, logicznie zbudowane argumenty i systematyczne podejmowanie decyzji.

To są kompetencje, które zostają z Tobą na kolejne projekty: studia, publikacje, raporty, a nawet pracę zawodową.

Are you ready for some critical ThinkInk? :)